Dostarczanie tyrozyny do organizmu

L-tyrozyna jest jednym z podstawowych aminokwasów białkowych, to jest tych, z których tworzone są białka komórek ludzkich. Jest związkiem endogennym, czyli takim, który większość organizmów zwierząt (w tym specyficznych ssaków – ludzi) jest w stanie samodzielnie syntezować, pod warunkiem dostatecznej podaży fenyloalaniny.

Suplementacja tyrozyny z pożywienia

Istotny udział tyrozyny w wielu procesach zachodzących nieustannie w organizmie ludzkim wymaga dostarczania jej (albo składników, z których ciało człowiek jest w stanie ją samodzielnie wytworzyć) w odpowiedniej ilości. Kiedyś nie było produktów specjalnego przeznaczenia żywieniowego (suplementów diety dla sportowców), a zatem z pewnością ludzie byli w stanie dostarczyć odpowiednie ilości tego aminokwasu z pożywienia. Szczególnie istotnymi elementami diety powinny być mleko i jego przetwory (sery, jogurty), soja i jej pochodne (produkty sojowe), ryby oraz – kojarzone głównie z tłuszczami – orzechy i awokado.

Dodatkowe dawki aminokwasu

W czasach powszechnej suplementacji dodatkowych środków żywieniowych (proszków, kapsułek), nie dziwi dostępność preparatów zawierających l-tyrozynę. Czy warto stosować taką dodatkową podaż aminokwasu?

Tyrozyna jest nie tylko jednym z podstawowych aminokwasów białkowych. Odrywa również rolę w procesie syntezy neuroprzekaźników – dopaminy i noradrenaliny. Mając na względzie określoną wydajność neuroprzekaźników, nadmierna ich synteza może negatywnie odbić się na naszym samopoczuciu, powodując stany niepokoju, a w skrajnych przypadkach – krótkotrwałych napadów paniki (w rozumieniu biologicznym – potliwość, przyspieszone tętno itp.). Z tego względu, tyrozynę można suplementować dodatkowo, w okresach wzmożonego zapotrzebowania (np. intensywne treningi), pamiętając, iż „co za dużo, to nie zdrowo”.